DOM GOŚCINNY WITRAMOWO 32 – O NAS

Witajcie w Domu Gościnnym Witramowo 32!
Nasz dom znajduje się na samym początku województwa warmińsko – mazurskiego – na pograniczu Mazur Południowych i Warmii. Budynek położony jest z dala od wsi, na niewielkim wzgórzu górującym nad doliną, pod lasem, na blisko 4.5 ha terenie z dostępem do prywatnego jeziora.
Naszych Gościom oferujemy 5 przestronnych, jasnych pokoi – 2 bardzo duże pokoje rodzinne, 1 pokój duży oraz 2 dwuosobowe pokoje z pięknymi widokami. Każdy z pokoi jest inny, ale to, co je łączy, to pastelowe kolory i urocze grafiki Oli Szpunar.
Na parterze domu znajduje się serce naszego domu - wielka przestrzeń wspólna z salonem, w której serwujemy Wam królewskie śniadania, lunche i obłędne obiadokolacje. Taras z pięknym widokiem, altana i miejsce na ognisko, a także wiele zagospodarowanych zakamarków na terenie domu i na zewnątrz dają możliwość spędzania czasu w grupie lub w samotności – przy książce, lampce wina.
Dobra kuchnia to nasze oczko w głowie ;) Dzięki Zosi będziecie zajadać się pysznymi daniami wegetariańskimi i wysmakowanymi deserami. Kochamy też robić przetwory, a mnóstwo warzyw i owoców trafi na Wasze talerze z naszego przydomowego ogródka.

Jak to się zaczęło?
Historia tego miejsca zaczęła się wiele lat temu – na początku wieku. To wtedy nasi Rodzice oczarowani tym miejscem podjęli decyzję o wybudowaniu tu domu i przyjmowaniu Gości. Niestety w życiu nie zawsze układa się tak, jak byśmy tego chcieli – budowa została zawieszona, a dom cierpliwie czekał aż rozbłyśnie swoim pełnym blaskiem. Wierzymy jednak, że nic nie dzieje się bez przyczyny ;) My, młodzi, dorośliśmy i postanowiliśmy dokończyć dzieło Taty i Mamy. I tak się stało. Rodzeństwo – Zosia i Piotrek z Mamą Dorotą oraz narzeczona Piotrka – Agnieszka – przeprowadziliśmy się z miasta i rozpoczęliśmy gruntowny remont domu. Szybko okazało się, że my, mieszczuchy nigdzie nie czuliśmy się tak wspaniale jak na Mazurach. Oczarowani naturą, przestrzenią codziennie doceniamy to, co mamy i nie wyobrażamy sobie wrócić do miasta!